Michu Szczepański
WykładowcaO mnie
Gdyby to była gra wideo, to byłbym „easy mode”. Stawiam na miły wajbik, równość i dobrą komunikację. dyskusję, feedback i partnerską wymianę myśli aniżeli klasyczną wizję edukacji. Nie mam żadnych supermocy czy większych talentów, ale w życiu robiłem sporo rzeczy związanych z filmem, grami i marketingiem: Jestem absolwent Lubuskiej Szkoły Telewizji i Filmu (wydział scenariopisarstwa i reżyserii), Krakowskiej Szkoły Filmowej (wydział reżyserii filmowej), WSNHiD (licencjat z kulturoznawstwa), Uniwersytetu Adama Mickiewicza (magister z filmoznawstwa), CDV
(studia podyplomowe, produkcja filmowa) oraz wielu innych szkoleń, kursów, konkursów czy inicjatyw połączonych z tematyką kina, teatru, gier wideo, marketingu, filozofii, psychologii i kultury.
Zawodowo bywałem kierownikiem sklepu spożywczego, kucharzem, zarządcą hotelu, pracownikiem „call center” czy bramkarzem w klubie. Współpracowałem również jako realizator zdjęć i reporter z kilkoma telewizjami regionalnymi. Jednakże ostatnią dekadę spędziłem głównie na byciu organizatorem kursów, montażystą wideo/audio, doradcą technologicznym i videograferem. Współpracowałem przy reklamach telewizyjnych, internetowych oraz projektach społeczno- regionalnych. Brałem udział w realizacji projektów fabularnych, teledysków i reportaży dokumentalnych. Jednakże, relacja z festynu czy wesele też mi się zdarzały. Wszystko uważam za po prostu fajne i kształcące. Udało mi się również zmontować i przygotować na sprzedaż setki godzin kursów/podcastów dla zewnętrznych agencji marketingowych oraz szkoleniowych. Nie wiem nawet kiedy tyle się tego nazbierało. I wiem co dodać. Takie rzeczy. Chyba mogę napisać, że jestem zajawkowiczem i moim celem jest „sprzedaż” tej zajawki każdemu kto będzie nią zainteresowany. Dlatego zacząłem pracę jako wykładowca na CDV. Tak po prostu.
Ciekawi mnie
Zawsze kultura, drugi człowiek i opowieści. Wierzę, że w tych elementach zawiera się wszystko. Forma jest nieistotna, ważna jest historia i kontekst.
Jestem kinomanem, zapalonym graczem i pasjonatem nowych mediów. Uwielbiam YouTuba, Tik Toka i wszystkie zwierzątka. Wystawy, koncerty, festiwale i wydarzenia kulinarne to miejsca gdzie można mnie spotkać jak cziluję bombę.
Kiedyś byłem kucharzem i nadal uwielbiam przygody w kuchni. Najlepiej podczas słuchania podcastów czy z odcinkiem jakiegoś serialu/animca w tle. Lubię też slamy poetyckie, modę i masę muzyki. Od polskiego rapu (Żywy Trzmiel, zabierz mnie stąd na owadzich skrzydełkach swojej nawijki) po ciężki metal zespołów, których nazwy nie przeczytam, bo mają dziwną czcionkę. Od ponad 10 lat kolekcjonuję fizyczne kopie filmów i gier. Ogółem mogę kiedyś umrzeć zasypany przez płyty. To realne zagrożenie. Kocham szeroko rozumianą dziwność, przekraczanie granic, Cronenberga, Scooby Doo, Spider-Mana, found footage, wuxia, horrory, soulslajki, Godzillę, Devil may cry, Supernatural, wszystkie animacje, symulatory chodzenia, estetykę uszkodzeń. inkluzywość, skracanie dystansu i makaron w każdej postaci. No i śpiewanie jak nikt nie słyszy. Jakby ktoś słyszał to… to już nie wiem co. Coś strasznego.