Najpierw było nerwowe odliczanie, później sprawdzanie systemu i w końcu są – oficjalne wyniki matur. Nagle zeszło z Ciebie całe ciśnienie. Bez względu na to, czy na Twojej twarzy zagościł szeroki uśmiech, czy czujesz lekki niedosyt: gratulacje! Masz za sobą ważny etap. Teraz w Twojej głowie krąży pewnie jedno, kluczowe pytanie: iść czy nie iść na studia?
W sieci znajdziesz mnóstwo tradycyjnych poradników. My wolimy podejść do tematu bez owijania w bawełnę. Studia nie są już „obowiązkową ścieżką dla każdego”. Warto na nie iść, ale tylko wtedy, gdy jest to spójne z Twoimi celami zawodowymi, finansowymi i stylem życia.
Co realnie mogą dać Ci studia?
Dobry kurs online uczy teorii, ale studia to coś znacznie więcej. Zobacz, co dzięki nim zyskujesz:
- Dostęp do profesjonalnego sprzętu i oprogramowania: pracujesz w specjalistycznych laboratoriach, na oprogramowaniu i sprzęcie, którego zakup na własną rękę na starcie kariery po prostu za dużo kosztuje.
- Trening kompetencji jutra: studia rozwijają samodyscyplinę, organizację pracy pod presją czasu, wystąpienia publiczne oraz pracę zespołową.
- Networking, który procentuje: relacje z rówieśnikami i wykładowcami-praktykami to kapitał na przyszłość. To właśnie na korytarzach rodzą się pomysły na wspólne projekty, startupy i pierwsze polecenia do wymarzonej pracy.
- dodatkowy pakiet korzyści: jako student(-ka) masz otwarte drzwi do wyjazdów zagranicznych (jak Erasmus), certyfikowanych szkoleń oraz łatwiejszy dostęp do staży u topowych pracodawców.
Kiedy studia mają największy sens?
Przede wszystkim wtedy, gdy są dla Ciebie zaplanowanym etapem rozwoju, a nie „domyślną opcją”, bo po maturze zabrakło innego pomysłu. Mają sens, gdy wybierasz zawód regulowany (np. lekarz, prawnik, nauczyciel) albo w branżach, które wciąż wymagają dyplomu. Pamiętaj jednak, że rynek pracy bardzo się zmienił. Np. w marketingu liczą się Twoje umiejętności i doświadczenie, a w grafice czy IT pracodawca spojrzy najpierw na portfolio i talen, a nie na papier z uczelni.
Kiedy studia mogą się NIE opłacać?
Gdy idziesz tylko po „papier” – wybierasz kierunek na chybił trafił, nie angażujesz się w życie uczelni, koła naukowe ani projekty. Rynek pracy mocno się zmienił. Sam dyplom coraz rzadziej gwarantuje zatrudnienie, ponieważ pracodawcy szukają u kandydatów konkretnych umiejętności, staży i zrealizowanych projektów.
Jak podjąć decyzję na własnych warunkach?
Jasne, decyzja o studiach ma znaczenie, ale nie decyduje o wszystkim, co zrobisz w przyszłości. Zamiast szukać jednego zawodu na zawsze, potraktuj ten czas jako okazję do przetestowania różnych ról i odkrywania własnych talentów.
Zamiast stresować się presją otoczenia, usiądź na spokojnie i zadaj sobie trzy proste pytania:
- Gdzie widzisz siebie za 5 lat? Jaki obszar, temat lub konkretna branża interesują Cię najbardziej?
- Czego wymaga ten rynek? Czy w wybranej przez Ciebie branży studia są warunkiem koniecznym, miłym dodatkiem, czy pracodawcy patrzą głównie na umiejętności?
- Co da Ci największego kopa do rozwoju? Jaką konkretną wartość (np. kontakty z biznesem, unikalny program zajęć, projekty do portfolio) da Ci uczelnia w porównaniu z pracą na własną rękę, kursem online czy bootcampem?
Jeśli po odebraniu wyników czujesz, że potrzebujesz wsparcia, wahasz się między kierunkami albo chcesz po prostu zapytać, jak wyglądają praktyczne zajęcia i tworzenie portfolio w Collegium Da Vinci – śmiało, napisz na rekrutacja@cdv.pl. Chętnie pomożemy Ci rozwiać wszelkie wątpliwości.