Rekrutacja 2026/2027 wystartowała!
Aplikuj
Blog Okiem eksperta
01.06.2026

FOMO, czyli dlaczego klikasz „rezerwuj” szybciej, niż myślisz?

Marianna Krupa
Wykładowczyni

Rekrutacja na rok akademicki 2026/2027 trwa.

Aplikuj

FOMO jest potężniejsze niż myślisz. Ale żeby Ci to wyjaśnić wyobraź sobie sytuację: otwierasz apkę do rezerwacji noclegów. Szukasz hotelu na weekend w Krakowie. Jeden z lepszych, umówy się, że 320 zł za noc. Pod ceną widać czerwone: „Zostały 2 pokoje w tej cenie!”. Obok: „Ostatni raz zarezerwowano 4 minuty temu”. I zegar: „Oferta wygasa za 03:21”. Chwilę myślisz. Potem orientujesz się, że zostało 30 sekund (Słownie trzydzieści sekund). Klikasz „rezerwuj”. Wszyscy żyją długo i szczęśliwie. Gratulacje. Apka właśnie zagrała ci na FOMO.

Czym jest FOMO i skąd się wzięło to dziwne słowo?

Ha! Aby Ustalić Pochodzenie Tego Słowa, Które Opisuje Znany Od Wieków Mechanizm Prowadzone Są Śledztwa Dziennikarskie! Jednym Z Najsłynniejszych Jest Chyba The Home Of Fomo Przeprowadzone Przez Bena Schreckingera dla Boston Magazine. Znajdziesz je TUTAJ.

FOMO to skrót od fear of missing out, lęku, że coś cię ominie.
Najpierw było samo zjawisko: w 2000 roku strateg marketingowy Dan Herman opisał je w naukowym artykule i pokazał, że konsumenci coraz mniej są lojalni wobec marek, a coraz bardziej napędza ich obawa, że ominą coś nowego. Cztery lata później Patrick McGinnis, wtedy student MBA na Harvard Business School, ukuł sam skrót „FOMO” w satyrycznym felietonie dla uczelnianej gazety The Harbus. I to ten skrót chwycił. Dwadzieścia lat później FOMO odczuwa około 70% dorosłych w krajach rozwiniętych, a samo zjawisko jest jedną z najczęściej używanych dźwigni w marketingu cyfrowym. Nic się nie zmieniło, zmieniła się tylko skala.

Mechanizmy FOMO: 4 dźwignie, którymi marka Cię popycha

Marketerzy nie wymyślają FOMO codziennie od nowa. Mają cztery sprawdzone mechanizmy. Większą część z nich omawialiśmy (o ile miałeś ze mną do przysłowiowego czynienia) na zajęciach. Co to za dźwignie?

Niedobór (scarcity).
„Zostały 3 sztuki.” Hermès produkuje torbę Birkin w takich ilościach, że nawet w salonach jej nie ma na półce  i właśnie dlatego ludzie czekają latami. Coś trudnego do zdobycia wydaje się cenniejsze. No i kto by nie chciał być na liście do Birkina za miliony monet.

Pilność (urgency).
Czyli wszelkie tykające zegary. „Promocja kończy się dziś o północy”, “Masz 3 sekundy na kupienie w cenie 3 grosze”, “Za 3 godziny będzie po wszystkim i zapłacisz milion złotych za te skarpety”. Coś w ten deseń. Boisz się, że przepłacisz, nie chcesz płacić więcej, chcesz mieć to za sobą, mózg nie lubi nieskończonych zadań, chce zamknąć temat. Klikasz. BUUM.

Dowód społeczny (social proof).
„Ktoś z Warszawy właśnie kupił ten produkt.” “Irena z Sieradza po raz 3 kupiła te buty”. “100000 sprzedanych par skarpet”. Skoro inni kupują, pewnie wiedzą, co robią. Tylko że tym „kimś z Warszawy” często jest zwykły skrypt na stronie. 

Ekskluzywność.
Hermes też tu pasuje, ale zejdźmy na ziemię. Pewien sklep odzieżowy wypuszcza co tydzień małą partię koszulek. Ludzie stoją w kolejce od piątej rano. Nie chodzi o koszulkę, chodzi o to, że ją masz, a inni nie.

Ciemna strona: kiedy presja staje się manipulacją

Z FOMO jest jak z solą. W odpowiedniej ilości jest świetną przyprawą. W nadmiarze – wiesz, co się dzieje. Marka, która codziennie krzyczy „OSTATNIE GODZINY!”, przestaje być wiarygodna. Klient widzi przekręt i ufa coraz mniej. A zaufania konsumentów trudno odbudować. 

I tu wchodzi prawo. Od 2023 roku w Polsce obowiązuje dyrektywa Omnibus – jeśli marka informuje o „obniżce”, musi pokazać najniższą cenę z ostatnich 30 dni. Koniec z „promocją -70%”, w której promocja trwa wiecznie. Brytyjski urząd CMA i amerykański FTC karzą firmy za fake urgency: jeśli widzisz „Zostały 2 pokoje”, a w rzeczywistości zostało 50, to jest oszustwo, nie marketing.

 

Czym jest dyrektywa OMNIBUS?  

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/2161 (zwana „Omnibus”) została wdrożona do polskiego porządku prawnego ustawą z 1 grudnia 2022 r. o zmianie ustawy o prawach konsumenta oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2022 poz. 2581). Dyrektywa Omnibus w Polsce obowiązuje od 1 stycznia 2023 roku i od tej daty obowiązkowe jest także informowanie o najniższej cenie produktu lub usługi, jaka obowiązywała w ciągu 30 dni przed wprowadzeniem obniżki.

Co się zmieniło w 2026? Live commerce – czyli sprzedaż na LAJWACH

Influencer prowadzi wielogodzinną transmisję, w trakcie której pojawiają się „flash dealy” – promocje na konkretny produkt znikające po kilku-kilkunastu minutach. Widz kupuje jednym kliknięciem, bez wychodzenia z aplikacji. To FOMO wzmocnione zaangażowaniem ulubionej osoby. W Chinach live commerce to już prawie jedna trzecia całego online shoppingu. W Polsce jakaś forma live shoppingu już działa – głównie na Facebooku, w branży modowej. Ale prawdziwa rewolucja przyjdzie z TikTok Shop, który ma wejść do nas w drugiej połowie 2026 roku. Wtedy każda transmisja na TikToku zamieni się w mini-telezakupy z natychmiastowym checkoutem. Branża już się przygotowuje. 

No dobra, ale co słyszysz i widzisz podczas takiego LIVE?

Co mówi host (influencer) na transmisji:

  • „Tylko teraz, tylko dla was – cena spada o 40%, ale macie 5 minut!”
  • „Wbijajcie szybko, zostało już tylko 18 sztuk!”
  • „Słuchajcie, ta cena nie wróci. Wraca regularna 199 zł za pół godziny.”
  • „Komentujcie 'CHCĘ’ i wbijam wam to do koszyka, ale wbijajcie szybko!”
  • „Kto był wczoraj na live’ie, ten wie, że to się wyprzedaje w 10 minut.”

Co widzisz – bo pojawia się na ekranie?

  • Pulsujący licznik: ⏱ 04:32 (do końca promocji)
  • Zielony znacznik: 🔥 FLASH SALE
  • Pasek stanu magazynowego: Zostało 12 z 50 sztuk (kasuje się w czasie rzeczywistym)
  • Notyfikacja: Kasia M. właśnie kupiła, Tomek W. dodał do koszyka
  • Licznik widzów: 🟢 2 847 osób ogląda

Na żywo te elementy się nakładają: słyszysz, widzisz i czujesz, że „wszyscy kupują, a ja przegapię”. To nie jest jeden mechanizm FOMO, tylko 4-5 naraz, w stereo.

Co się zmieniło w 2026? AI personalizuje FOMO pod ciebie


Stary komunikat „Zostały 3 sztuki!” widzi każdy. Nowy: „200 osób z Poznania oglądało to dzisiaj” – widzisz ty, bo system wie, że jesteś z Poznania. Narzędzia takie jak Personyze czy Kameleoon literalnie sprzedają tę funkcję marketerom. Skuteczność rośnie. Razem z nią ryzyko: im bardziej komunikat trafia, tym bliżej manipulacji.

AI personalizuje FOMO: co widzisz Ty, a czego nie widzi kolega obok?

Geolokalizacja (system wie, gdzie jesteś):

  • „Ten produkt jest trendy w Poznaniu”
  • „Ostatnie zamówienie z Twojej okolicy: 8 minut temu”
  • „23 osoby z województwa wielkopolskiego oglądają to teraz”

Behawioralne (system wie, co robiłeś):

  • „Wracasz do tego produktu – cena może wzrosnąć w ciągu 24h”
  • „Dodałeś to do koszyka wczoraj. Zostały już tylko 3 sztuki”
  • „Twoje ulubione marki właśnie obniżyły ceny”

Demograficzne / na podstawie profilu (system “zgadł”, kim jesteś):

  • „Najczęściej wybierany rozmiar w Twojej grupie wiekowej – M – prawie wyprzedany”
  • „Polecane dla młodych mam w Twojej okolicy”
  • „85% osób podobnych do Ciebie kupiło to w ciągu 7 dni”

Czasowe / kontekstowe (system wie, kiedy zaglądasz):

  • „Wieczorne okazje – tylko do północy”
  • „Dziś jest piątek – perfekcyjny dzień na nowe trampki”
  • „Twoja ostatnia wizyta była 12 dni temu – mamy coś nowego specjalnie dla Ciebie”

Kluczowa różnica? Tych komunikatów nie zobaczy student siedzący obok. Klasyczne FOMO („Zostały 3 sztuki!”) działało na wszystkich. AI-FOMO działa na Ciebie. To zmienia etyczną dyskusję: nie da się tego porównać z reklamą w gazecie, którą każdy widzi tak samo. Każdy widzi swoją wersję. Przynajmniej takie są teraz możliwości.

O czym Ci muszę jeszcze powiedzieć? O JOMO. FOMO jest tak naprawdę jedną stroną medalu. Po drugiej jest JOMO. Ale tym pisze Donata Tocka (moja studentka, z której jestem niewymownie dumna) w tekście Marketing Miłości do Świętego Spokoju: Dlaczego Twój Mózg Rozpaczliwie Potrzebuje JOMO?

A teraz ćwiczenie z FOMO:)

Wejdź dzisiaj wieczorem na trzy swoje ulubione sklepy online. Policz, ile razy zobaczysz którąś z czterech dźwigni FOMO. Zastanów się: które komunikaty wyglądają na autentyczne, a które na skrypt? I co byś zrobiłx, gdybyś to ty pisałx regulamin etycznego marketingu w swojej przyszłej agencji? (O etyce też rozmawialiśmy:)

Kilka słów jeszcze o TikTok Shop

Wspomniałam o tym, a warto dodać, że TikTok Shop to sklep wbudowany w platformę TikToka. Widzisz produkt w czyimś filmie albo na transmisji live i klikasz, kupujesz, koniec. Bez przechodzenia na zewnętrzną stronę, bez wpisywania danych karty od nowa, bez logowania do innego sklepu.

W Polsce ma ruszyć w drugim kwartale 2026 roku. Dołączamy do Wielkiej Brytanii (gdzie platforma działa od końca 2021 r.), Hiszpanii, Irlandii, Niemiec, Francji i Włoch. Sam TikTok ponoć rekrutuje już w Polsce lokalny zespół, a wybrani sprzedawcy dostali zaproszenia do panelu rejestracyjnego. Branża na TT Shop szykuje się od kilku miesięcy.