Rekrutacja 2026/2027 wystartowała!
Aplikuj
Blog Okiem eksperta
08.11.2023

E-learning dziś i jutro: najważniejsze trendy kształtujące edukację zdalną

dr Łukasz Fojutowski
Wykładowca

Rekrutacja na rok akademicki 2026/2027 trwa.

Aplikuj

Pandemia Covid-19 stała się bez wątpienia katalizatorem rozwoju edukacji online w Polsce. Choć szeroko rozumiany e-learning był już wcześniej popularny w wielu krajach, to zarówno polskie uczelnie, jak i przedsiębiorstwa często podchodziły do niego z rezerwą. Tymczasem sytuacja zmusiła wielu z nas do uczenia się lub nauczania innych w różnych formach zdalnych, co sprawiło, że mieliśmy okazję doświadczyć zarówno korzyści jak i ograniczeń edukacji online. Obszar ten dynamicznie się rozwija i oferuje instruktorom i uczniom wiele możliwości. W mojej opinii na obecny kształt e-learningu akademickiego i komercyjnego oraz jego przyszłość w najbliższych latach będzie miało kilka ważnych trendów.

Pewnie część osób będzie ze mną polemizować, ale w mojej opinii  “e-learning” nie jest to żadne osobne zjawisko edukacyjne – jest po prostu “learning”, w którym kluczową rolę odgrywa kompetentny wykładowca z pasją. Narzędzia ICT oraz różne formaty kursów to jedynie uzupełnienia relacji uczeń-mistrz, które mają na celu efektywniejsze przekazanie wiedzy i kształtowanie umiejętności. Nie ma żadnego trendu, metodyki lub platformy e-learningowej, która byłaby “najlepsza do wszystkiego”. Sednem nauczania jest kreatywność instruktora i jego kompetencje w danej dziedzinie, znajomość potrzeb uczestników kursów oraz świadomość, że mocny merytorycznie kurs zawsze się obroni – bez względu na formę.

Jakie trendy kształtują edukację online teraz i będą zasadnicze znaczenie w najbliższych trzech latach? Zacznę od “wiecznie zielonych” trendów, które już od dłuższego czasu wywierają duży wpływ na edukację zdalną, a potem przejdę to nowszych, co nie oznacza, że mniej istotnych.

Video w kursach

Format video od lat pozostaje numerem 1 na liście najbardziej popularnych, ale też najbardziej efektywnych form e-learningu i w kolejnych latach raczej to się nie zmieni. Materiał video jest bardziej atrakcyjny wizualnie dla odbiorcy w porównaniu do innych formatów i bardziej angażujący. Treści wideo przykuwają uwagę ucznia na dłużej niż inne formy nauki i są łatwiejsze do zapamiętania, co znacznie poprawia wskaźnik retencji w kursach wykorzystujących tę formę. Video angażuje zarówno zmysł wzroku jak i słuchu oraz dostarcza wielu bodźców w krótkim czasie, co aktywuje wiele obszarów w mózgu. Dzięki temu ma wyższy wskaźnik zapamiętywania informacji niż jakikolwiek inny sposób uczenia się online. Nie dziwi więc, że pomimo wysokich kosztów produkcji ten format dominuje w wielu kursach i niewątpliwie zostanie z nami na dłużej.

Microlearning

Mamy coraz mniej czasu na naukę – pochłaniają nas zadania w pracy, dodatkowe projekty, obowiązki domowe, część z nas spędza sporo czasu stojąc w korkach a inni poświęcają dużo czasu na treningi sportowe. Czas, który w codziennym życiu możemy poświęcić na naukę jest relatywnie krótki i rozrzucony w harmonogramie dnia. Naprzeciw tym potrzebom wychodzi mikronauczanie (microlearning) – kurs jest tak zaprojektowany, aby dawać uczestnikowi małe porcje wiedzy w krótkich modułach i umożliwia im ponowne zapoznanie się z nimi w dowolnym momencie. Krótkie moduły obejmują takie formy jak video, quizy, zadania do samodzielnego wykonania, audio oraz teksty do przeanalizowania, które przeplatają się w kursie. Dzięki temu uczniowie mogą na przykład obejrzeć krótki film przed wykonaniem zadania, żeby przypomnieć sobie niezbędne informacje. To podejście pozwala zwiększyć nie tylko dostępność nauki dla osób mających mało czasu, ale również zwiększa zaangażowanie, gdyż wiedza nie jest podawana w długich monotonnych blokach. Mikronauczanie ułatwia szybkie przyswajanie wiedzy, utrzymanie koncentracji oraz zwiększa efektywność zapamiętywania.

Edukacja na urządzeniach mobilnych (m-learning)

Czy się do tego przyznajemy, czy też nie, zdecydowanej większości z nas smartfon towarzyszy przez niemal cały dzień. Dzięki temu możemy mieć dostęp do materiałów edukacyjnych w dowolnym miejscu i czasie – w przerwie zajęć na studiach lub w pracy, stojąc samochodem w korku, czekając w kolejce do dentysty, jadąc tramwajem – słowem w tysiącach sytuacji. Daje to olbrzymie możliwości edukacji, ale jednocześnie stawia pewne wymagania. Pod względem technologicznym – platforma e-learningowa musi być dostępna poprzez aplikację mobilną na Android i IOS lub przynajmniej responsywną wersję mobilną, którą będzie można otworzyć w przeglądarce. Pod względem metodycznym – kurs powinien spełniać założenia mikronauczania dostarczając krótkich modułów, z którymi można się zapoznać mając ograniczony czas. Dzięki aplikacji mobilnej zyskujemy systematyczny kontakt z użytkownikiem kursu, co otwiera dodatkowe możliwości motywowania uczestników kursu choćby poprzez wysyłanie powiadomień w aplikacji lub wprowadzenie grywalizacji.

Grywalizacja

Pojęcie to oznacza wykorzystanie w e-learningu mechanizmów znanych z gier do zwiększenia zaangażowania w naukę oraz utrzymania aktywności uczestników kursu – nawet w przypadku trudnych lub mało interesujących ich tematów. Najczęściej przyjmuje to formę odznak lub punktów za ukończenie kursu lub modułu, dodatkowych poziomów gry lub tabel wyników poszczególnych uczestników. Uczelnie i firmy często włączają w nią system materialnych i niematerialnych zachęt mających na celu zwiększenie motywacji (np. dostęp do dodatkowych kursów online lub szkoleń, premie finansowe, punkty do stypendium, możliwość zamiany punktów z grywalizacji  na gadżety firmowe lub darmową kawę). Grywalizacja daje ciekawe możliwości w edukacji online, ale dotychczas nie przyniosła spodziewanego przez wielu przełomu w kursach e-learningowych. Być może dlatego, że często gramy w gry dla przyjemności, a części rzeczy uczymy się z przymusu i mechanizmy gier niewiele tu zmieniają. W przypadku części dorosłych uczestników kursów ten zabieg działa bardzo motywująco, ale jednocześnie wiele osób ignoruje programy grywalizacyjne i w ogóle nie bierze w nich udziału lub zgłasza wprost, że działają na nie demotywująco. Grywalizacja jest skuteczna w określonym kontekście – zdecydowanie łatwiej wykorzystać jej potencjał w szkołach, gdzie dzieci chętnie włączają się w niestandardowe, atrakcyjne formy uczenia lub wśród sprzedawców, dla których rywalizacja na ogół działa motywująco.

Spersonalizowane ścieżki kształcenia

Każdy z nas ma inne kompetencje, talenty, zainteresowania i potrzeby edukacyjne. Projektowanie takiego samego doświadczenia edukacyjnego dla wszystkich kompletnie nie ma sensu. Na szczęście w uczelniach i firmach coraz częściej odchodzi się od podejścia, w którym wszyscy uczestnicy muszą przejść przez ten sam cały cykl kursów e-learningowych. Studenci lub pracownicy powinni mieć możliwość dostosowywania tematyki kursów i treści do swoich potrzeb i celów – przynajmniej w istotnej części. Krokiem dalej w kierunku personalizacji doświadczenia edukacyjnego jest sugerowanie uczestnikom treści, które odpowiadają im kompetencjom i zainteresowaniom. Jest to możliwe w przypadku platform e-learningowych, które analizują takie kwestie jak indywidualne wyniki poszczególnych osób, miejsca, w których utykają w kursach i czas spędzony na nauce w poszczególnych kursach. Następnie porównują je z wynikami przeprowadzonych wcześniej testów kompetencji, testów psychometrycznych lub ocen pracowniczych. Wybór należy do uczącego się, ale te podpowiedzi mogą mieć kluczowe znaczenie dla jego edukacji. Do niedawna takie rozwiązania były tylko koncepcjami teoretycznymi, ale rozwój sztucznej inteligencji urealnił takie podejście.

Sztuczna inteligencja (AI)

Zastosowanie sztucznej inteligencji w edukacji zdalnej zmienia wiele i daje ogromne możliwości. Po pierwsze, sztuczna inteligencja umożliwia o wiele bardziej zaawansowane personalizowanie ścieżek uczenia. Platforma może tworzyć automatyczne rekomendacje korzystając z danych o postępach użytkowników w kursach, zainteresowaniach, wynikach testów psychologicznych i zachowaniach ucznia lub studenta w całym procesie edukacyjnym i in. Wyniki są nieporównywalnie lepsze niż dotychczasowe rozwiązania oparte na prostych algorytmach. Po drugie, postęp w przetwarzaniu języka naturalnego spowodował, że możemy zaprojektować rozwiązanie, w ramach którego w toku całego procesu uczenia uczestnik kursu może korzystać z pomocy wirtualnego asystenta oraz generować nowe treści “na żądanie”, które sztuczna inteligencja stworzy w kilka sekund w oparciu o zasoby Internetu. Po trzecie, co docenią autorzy kursów, można zaprząc sztuczną inteligencję do automatyzacji powtarzalnych zadań związanych z tworzeniem treści. Może to istotnie usprawnić tworzenie kursów i ułatwić życie instruktorom oraz projektantom treści edukacyjnych.

 

Rzeczywistość wirtualna (virtual reality, VR) i rozszerzona (augmented reality, AR)

Rozwiązania pozwalające uczestnikowi kursu zanurzyć się w interaktywnym i w pełni symulowanym środowisku to Święty Graal e-learningu. Rzeczywistość wirtualna jest technologią bardziej immersyjną niż rzeczywistość rozszerzona. Podczas zajęć VR uczeń zwykle nosi zestaw słuchawkowy lub wizjer, jest całkowicie zanurzony w doświadczeniu i odcięty od „prawdziwego świata”. Kursy VR umożliwiają uczniowi przeniesienie się w czasie do średniowiecznego zamku, obejrzenia wnętrza pojedynczej komórki ciała lub oględziny miejsca zbrodni. Rozwiązania VR doskonale sprawdzają się też wszędzie tam, gdzie przyswajanie wiedzy lub ćwiczenie umiejętności mogłoby stwarzać zagrożenie dla nich lub innych osób (np. operacje chirurgiczne). Rzeczywistość rozszerzona (AR) daje węższe możliwości niż VR, ale jest niezastąpiona wszędzie tam, gdzie “realny świat” chcemy uzupełnić o analizy, dodatkowe informacje lub obrazy. Umożliwia to znacznie szybsze i głębsze uczenie się niż standardowe metody. Największym ograniczeniem tych rozwiązań jest nakład pracy i kosztów związane ze stworzeniem środowiska kursu, ale technologie te stają się coraz bardziej dostępne – zwłaszcza ze wsparciem sztucznej inteligencji.

Kursy kohortowe

Coraz częściej wykorzystywany jest model kursu e-learningowego, w którym grupa uczniów wspólnie przechodzi przez kurs zgodnie z określonym wcześniej harmonogramem. Kursy kohortowe najczęściej łączą elementy asynchroniczne (np. video, testy, zadania do samodzielnego wykonania) i synchroniczne (spotkania z nauczycielem online lub w sali). Rosnącą popularność kohorty zawdzięczają temu, że dzięki wyznaczonym terminom łatwiej jest utrzymać motywację uczestników i więcej osoób kończy z sukcesem kursy. Są one też mniej monotonne, gdyż oprócz elementów do samodzielnego studiowania zawierają zadania grupowe i interakcję fizyczną, co jednocześnie ułatwia uczestnikom uczenie się od siebie wzajemnie oraz sprzyja nawiązywaniu kontaktów.

Jak będzie wyglądała edukacja jutra? Patrząc na powyższe trendy możemy się tylko domyślać. Szybki rozwój sztucznej inteligencji niewątpliwie zmieni nieodwracalnie sposób uczenia online. Tradycyjny model nauczania będzie musiał ewoluować i zaadoptować nowe narzędzia, metodyki uczenia i sposoby działania. W mojej opinii w centrum e-learningu zawsze jednak pozostanie człowiek – nauczycielu lub instruktor, choć wyposażony w zupełnie inny zestaw narzędzi.