Oskar Legner | Collegium Da Vinci Poznań

Poznaj Oskara Legnera – ambasadora kierunku informatyka!

Dlaczego wybrałeś informatykę w Collegium Da Vinci?

Informatyka była dla mnie naturalnym wyborem od momentu, gdy w połowie liceum mój  przyjaciel, Wojciech Nadolski, przybliżył mi magię programowania. Dwie ostatnie klasy  szkoły średniej poświęciłem na naukę C++ we własnym zakresie.

Po zdaniu matury  ruszyłem na jedną z czołowych polskich uczelni, gdzie przypisano mi dedykowanego tutora, który miał pomagać mi w rozwoju. Moje oczekiwania zderzyły się jednak z szarą rzeczywistością – na uczelni nie otrzymywałem potrzebnego i obiecanego wsparcia. Zrozumiałem, że studia publiczne nie są miejscem dla mnie.  CDV zostało mi podsunięte przez człowieka, który naprawdę zasługuje na miano mojego  tutora. Dzięki Wojtek!

Collegium Da Vinci jest Uczelnią Ludzi Ciekawych. Jakich ludzi spotkałeś dotąd na uczelni, wśród studentów czy wykładowców?

Nie sposób wspomnieć o każdej wspaniałej osobie, jaką tutaj spotkałem. To tutaj poznałem paczkę kumpli, z którymi się trzymam, a także ludzi, którzy wielokrotnie  popychali mnie do angażowania się w różnorodne eventy i pokazywali nową perspektywę. Jest wśród nich np. Magdalena Ignaczak – kierownik Centrum Praktyczności, która dba o odnalezienie się studentów na rynku pracy, a w okresie wakacyjnym poświęca czas, by przygotować i prowadzić dodatkowe kursy z dziedzin  managementu czy negocjacji. Kamila Stachowiak to studentka zarządzania kreatywnego, która pojawia się dosłownie wszędzie, motywując do działania swoją aktywnością i sukcesami. Wykładowca, Krzysztof “Khaki” Baranowski, jest chodzącym człowiekiem-inicjatywą, dzielimy też pasję do gier RPG.

No i nie zapominajmy o tych wszystkich automatach z kawą na korytarzach uczelni, które tyle razy ratowały mi poranek! 😉

Jaki przedmiot na studiach najbardziej Cię ciekawi? 

Obecnie jest to z pewnością przedmiot programowalne układy cyfrowe. Jednym słowem – Arduino! Fascynuje mnie, jak świat programowania może przenikać się ze światem realnym, wpływając na siebie wzajemnie. Niezwykle pozytywnie zaskoczyły mnie również zajęcia z modelowania 3D – artystyczna część mojej duszy jest urzeczona. Cieszę się, że uczelnia wspiera możliwość wielotorowego rozwoju.

Co zaskoczyło Cię na studiach? Czego się o sobie dowiedziałeś?

Zdecydowanie bardziej doceniłem swoją prawą półkulę mózgu! Uczelnia jest przepełniona kreatywnością i to się odczuwa. Obcowanie ze sztuką na każdym kroku wznieca we mnie chęci do rozwijania się w dziedzinach muzyki, sztuki, pisania, czy teatru. Z kolei uczelniany wakacyjny kurs Innowacyjny Manager popchnął mnie również do zapoznanie się z technikami zarządzania i pozwolił zrozumieć, jak dobrze się czuję w zadaniach opartych na komunikacji. Last, but not least: cała atmosfera zachęcania studentów do działania uruchomiła we mnie moduł startu w przyszłość. Przeszedłem na studia zaoczne i rozpocząłem karierę zawodową, co było świetną decyzją.

Komu poleciłbyś studia na informatyce? 

Zdecydowanie każdemu, kto czuje w sobie pasję do tworzenia i współpracy. To właśnie tym programowanie jest przede wszystkim: budowaniem rozwiązań z mniejszych elementów i  pracą zespołową.

Języki programowania, biblioteki, środowiska, edytory kodu i cała reszta, to jedynie  narzędzia. Ich nauka to długi i wymagający wytrwałości krok pośredni – otwierający jednak świat kompletnie nowych możliwości. Jeśli tego właśnie poszukujesz, to jest to miejsce idealne dla Ciebie.

Gdzie widzisz się po studiach, jakie są Twoje marzenia?

Aktualnie pracuję jako Fullstack Developer (Elixir + React) i świetnie się w tym czuję. Jeszcze bardziej kręcą mnie dziedziny IT opierające się na dużo głębszym poziomie  zrozumienia oprogramowania, m.in. IoT (internet rzeczy), tematyka Smart Devices, AI czy też CyberSecurity.  Dokładnie w tych obszarach widzę siebie w ciągu najbliższych kilku lat: chcę operować  na niskim poziomie, grzebać u podstaw inżynierii i nieustanne zdobywać nową wiedzę  oraz doświadczenia.

Dodatkowym, ważnym aspektem jest dla mnie poszukiwanie połączeń moich zawodowych dróg z pasjami i hobby.

Czy są jakieś osiągnięcia, którymi chcesz się pochwalić?

Jest wiele dodatkowych dziedzin, w których rozwijam skrzydła poza uczelnią i pracą, m. in.  skateboarding, freerunning, parkour, bouldering, RPG, gitara, wokal… Jednak to, z czego jestem w ostatnim czasie zwłaszcza zadowolony, to  zorganizowanie FIG – eventu (w ramach akcji #RPGdlaLekarzy) stawiającego most pomiędzy RPGami, a teatrem impro. Dołączyłem też do grupy teatru improwizowanego; Leniwe Impro. Od tego momentu scena  stała się dla mnie drugim domem.

Obserwuj Oskara na Instagramie!